Kolejny wpis do mojej osobistej kolekcji przepisów na nietypowe ciasteczka z pomysłem i bez użycia jakichś specjalnych foremek. Guzików nie mogło po prostu zabraknąć na moim blogu. Nie lubię co prawda przyszywania guzików (tych prawdziwych ma się rozumieć - choć nieraz i to trzeba zrobić), jednak takim słodyczom trudno sobie odmówić :) A wiec kochani aby nie przedłużać: zapraszam na kolorowe i wyjątkowe ciasteczka, które skradną uśmiech z twarzy nawet największego smutasa :)
Ciasteczka guziki Składniki:
150 g miękkiego masła
70 g cukru pudru
1 żółtko
szczypta soli
230 g mąki + 1,5 łyżeczki
3 krople dowolnego aromatu
skórka otarta z cytryny
1,5 łyżeczki gorzkiego kakao
Procedura:
Masło utrzeć z cukrem na jednolitą masę, dodać żółtko, aromat, zmiksować. Wsypać mąkę z solą i dokładnie ucierać opuszkami palców. Gdy ciasto zacznie formować się w okruchy, podzielić je na 2 części (najwygodniej rozłożyć je do 2-och osobnych misek) i do jednej dodać skórkę otartą z cytryny oraz 1,5 łyżeczki mąki, a do drugiej 1,5 łyżeczki kakao i dokładnie wyrobić. Zagnieść ciasta w 2 osobne kule, lekko spłaszczyć i owinąć je kolejno folią spożywczą, a potem wsadzić do lodówki na minimum 1 h lub najlepiej na całą noc. Na posypanej mąką stolnicy rozwałkować oba ciasta na grubość 3-4 mm. Dużym kieliszkiem wycinać kółka, zaś nieco mniejszym dociskać ciasto, tak by powstało wgłębienie. Słomką od kartonikowego soczku wyciąć 2 lub 4 dziurki. Ciastka układać na papierze do pieczenia. Piec w 170°C do lekkiego zarumienienia ok. 10 - 15 min. (ja piekłam przez 8 min.)
Komentarze to najczytelniejszy i najmilszy ślad Waszej obecności. Są o wiele lepsze od wszystkich tych matematycznych wskaźników wizyt i wyświetleń :) Dzięki nim widzę kto rzeczywiście jest zainteresowany moim blogiem :) Nie wstydźcie się komentować! Każde słowo, nawet to krytyczne, chętnie przeczytam :) Miło mi będzie jeśli polubicie też moją stronę na facebook'u :))) Jeśli nie jesteście posiadaczami żadnego bloga a chcecie coś napisać to wybierzcie najpierw z menu rozwijalnego pozycję "Anonimowy", a podpiszcie się (imię lub nickname) w treści Waszego komentarza.
Z GÓRY DZIĘKUJĘ ZA WSZYSTKIE KOMENTARZE I POLUBIENIA :)
Fantastyczna prezentacja ciasteczek :) Zdjęcia zachwycają po prostu!
OdpowiedzUsuńPomysłowe ciasteczka:)
OdpowiedzUsuńGenialnie wyglądają, można by się pomylić ;)
OdpowiedzUsuńMi to byloby ich zal zjesc, bo takie piekne:))R.
OdpowiedzUsuńbardzo ładne Ci wyszły :)
OdpowiedzUsuńzawsze te ciasteczka wywołują u mnie dziecięcą radość :)