Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cynamon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cynamon. Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 października 2020

Dyniowe muffiny z czekoladą


Miękkie i długo zachowujące świeżość muffinki w jak najbardziej jesiennych kolorach. Idealne połączenie dyni i czekolady.

Dyniowe muffiny z czekoladą


Składniki:

  • 200 g mąki
  • 245 g puree z dyni (aby uzyskać puree należy pokroić dynię na kilka mniejszych części, usunąć gniazda nasienne lecz już nie obierać ze skóry; tak przygotowaną dynię włożyć do naczynia żaroodpornego z pokrywką, np. brytfanki lub zwyczajnie ułożyć dynię na blaszce od piekarnika ale pozawijać dokładnie folią aluminiową każdy kawałek i piec w 180°C przez ok 1 h. , po upieczeniu usunąć skórę i zmiksować gotowy miąższ blenderem lub przepuścić przez praskę, ewentualnie ubić tłuczkiem do ziemniaków. Można też dynię ugotować na parze; w tym celu należy ją obrać dodatkowo ze skóry i pokroić w kostkę i gotować do miękkości)
  • 60 g kropelek czekoladowych
  • 150 g miękkiego masła w temperaturze pokojowej
  • 1 jajko
  • 1 szczypta cynamonu
  • 120 g cukru trzcinowego
  • 3 g proszku do pieczenia
  • 1 szczypta soli

Procedura:

Przesianą mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, szczyptą soli i cynamonem. W dużej misce utrzeć na puszysto miękkie masło z cukrem. Następnie dodać jajko i puree z dyni i zmiksować. Potem stopniowo wsypywać mąkę z proszkiem, solą i cynamonem i wszystko dobrze połączyć. Na końcu dodać kropelki czekoladowe i wymieszać. Powstałą masę rozdzielić do foremek na muffinki (wyjdzie 12-13 sztuk) i piec w temp. 180°C przez ok. 20 min.

 Źródło:  przepis zmodyfikowany z włoskiego czasopisma "Cucinare bene" - listopad 2018



czwartek, 27 lutego 2020

Tarta okruszkowa z jabłkami



Ciasto dla miłośników jabłek. Interesująca konsystencja drobniutkich okruszków przypominająca ziarenka piasku.

Tarta okruszkowa z jabłkami

Składniki:

Na ciasto:
  • 230 g mąki
  • 40-50 g mąki migdałowej (można zastąpić zwykłą)
  • 1 żółtko
  • 100 g cukru trzcinowego
  • 120 g masła
  • 3 g proszku do pieczenia
  • szczypta soli
Na farsz:
  • 4 jabłka 
  • 60 g cukru trzcinowego
  • 1 łyżka masła
  • cynamon do smaku
Procedura:

Najpierw przygotować farsz: obrać jabłka, usunąć gniazda nasienne i pokroić w kostkę, skropić sokiem z cytryny. Następnie rozpuścić masło na patelni, dodać cukier i jabłka i poddusić do miękkości. Posypać cynamonem, wymieszać i odłożyć na bok. W międzyczasie przygotować ciasto: w misie miksera umieścić masło pokrojone w kostkę, cukier trzcinowy, mąkę przesianą uprzednio z proszkiem do pieczenia, sól, żółtko i wszystko drobniutko poszatkować aż otrzymamy konsystencję piasku.
Tortownicę o średnicy 22 cm wyłożyć papierem do pieczenia i umieścić w niej połowę okruszkowa ciasta a potem wyrównać je łyżką  lub dłońmi i podociskać do dna aby dobrze się ułożyło.  Na tak ubite ciasto wyłożyć farsz jabłkowy i posypać równomiernie  resztą okruszków (tym razem jednak nic nie dociskać). Piec ciasto w 180
°C przez ok. 45 minut, aż się zezłoci. 
Po  tym czasie wyjąć z piekarnika i pozostawić do całkowitego wystudzenia. 


 Źródło: https://www.hovogliadidolce.it/sbriciolata-alle-mele-ricetta/



środa, 5 grudnia 2018

Domowa szarlotka


Ciasto pieczone przeze mnie niezliczoną ilość razy. Doceniane przede wszystkim za smak, konsystencje jak i łatwość wykonania (nie trzeba prażyć jabłek :) Polecam!

Domowa szarlotka

Składniki:

Na ciasto:
  • 480 g mąki
  • 170 g  cukru drobnego (max. 195 g)
  • 1 cukier waniliowy (16 g)
  • 250 g masła, zimnego pokrojonego w kosteczkę
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 jajko
  • 3 żółtka
Na pianę:
  • 3 białka
  • 55 g cukru
Na farsz jabłkowy:
  • 2 kg jabłek
  • 1 łyżeczka cynamonu lub więcej  
  • ew. cukier (w zależności od słodkości jabłek)
Dodatkowo:
  • 2 łyżki bułki tartej
Procedura:

Jabłka zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Dodać cukier waniliowy i cynamon, wymieszać. Jeśli jabłka były mocno soczyste, lekko je odcisnąć.
Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia. Dodać resztę składników na ciasto. Posiekać nożem, po czym szybko zagnieść. Ciasto podzielić na dwie części. Każdą z osobna zawinąć w folię spożywczą i schłodzić przez godzinę w lodówce.
Jedną część ciasta rozwałkować bezpośrednio na papierze, po czym przełożyć do formy o wymiarach ok 32/22 cm. Ciasto lekko oprószyć bułką tartą, na to wyłożyć jabłka. Ubić pianę z białek, pod koniec ubijania dodając powoli cukier. Bezę wyłożyć na jabłka, wyrównać. Drugą część ciasta zetrzeć na tarce o grubych oczkach, bezpośrednio nad pianą.
Piec w temperaturze 175°C przez 1 h. Jeśli wierzch się będzie za szybko rumienił, przykryć ciasto folią aluminiową.

środa, 25 października 2017

Szarlotka na kruchym cieście


Trudno jest nie kochać szarlotek... lub nawet jakiegokolwiek najzwyklejszego ciasta z jabłkami. Ja w moim archiwum, przepisów na ciasta tego typu mam bez liku...chyba do śmierci nie upiekę tego wszystkiego!  Wycinki z gazet, notatniki, linki do blogów, książki, coś podpatrzone tu i tam... Tak wiele pomysłów na zaprezentowanie jabłek na słodko a tak mało czasu na wykonanie :( ale cóż zrobić ? Zadowolę się tym co mam :)  Co do przepisu poniżej to jest to jeden z tych co dał mi nieco w kość - szczególnie konsystencja ciasta - lecz mimo niewielkich problemów jakoś sobie poradziłam ;) Samo zaś szatkowanie jabłek na plasterki da się znieść jeśli ma się odpowiedni sprzęt; grunt że nie trzeba ich prażyć, czego doprawdy nie lubię :P Ciasto jest więc dosyć pracochłonne ale wynagrodzi pięknym efektem wizualnym  (idealne dla zaskoczenia gości).

Szarlotka na kruchym cieście

Składniki:

Na ciasto:
  • 500 g mąki pszennej tortowej
  • 240 g miękkiego masła
  • 6 łyżek mleka
  • 3 jajka
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 1 pełna łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 kopiasta łyżka cukru waniliowego

Na farsz jabłkowy:
  • ok. 1,5 kg jabłek typu szara reneta (2 kg w oryginalnym przepisie)
  • 5-8 łyżek cukru (w zależności od jabłek)
  • 1 płaska łyżka cynamonu
  • 3 łyżki kaszy manny

Procedura:

Mąkę przesiać i wymieszać z proszkiem do pieczenia i cukrami. Dodać jajka, mleko i masło i przy pomocy miksera połączyć składniki w jednolite ciasto. Ciasto będzie dość miękkie (mnie wyszło kleiste i przypominające bardzo gęstą masę) ale nie należy dodawać więcej mąki, aby po upieczeniu nie było twarde. Ciasto podzielić na 2 części (ok. 2/3 i 1/3). Mniejszą część owinąć folią i włożyć do zamrażalnika na około 30 min. (ja moje zostawiłam na dłużej). Spód oraz boki tortownicy 24 cm (u mnie 22 cm) posmarować miękkim masłem i wyłożyć je ciastem (ja wyścieliłam dno papierem do pieczenia). Ciasto jest na tyle miękkie i plastyczne, że najwygodniej jest robić to palcami (ja moje rozcierałam łyżką, kolejno schłodziłam i poprawiłam tam gdzie było trzeba). Jabłka obrać i zetrzeć na szatkownicy. Połączyć je z kaszą, cukrem oraz cynamonem. Delikatnie wymieszać. Jabłkami wypełnić tortownice, dociskając je dokładnie do ciasta aby uniknąć wolnych, nieestetycznych przestrzeni po upieczeniu, które mogłyby uformować się pomiędzy powstałymi warstwami. Kolejno na wierzch, na grubych oczkach tarki, zetrzeć zamrożone wcześniej ciasto. Całość wstawić do nagrzanego do 180°C piekarnika i piec 50 minut. Po wystudzeniu posypać cukrem pudrem.

czwartek, 10 grudnia 2015

Wilgotny piernik na melasie


Ciężko wyobrazić sobie bożonarodzeniowy stół, na którym brakuje aromatycznego piernika czy tradycyjnego makowca... Osobiście preferuję szczególnie ten pierwszy wypiek ale jakoś nie zdobyłam się jeszcze na przygotowanie staropolskiego piernika dojrzewającego :/ Co roku obiecuję sobie, że wypróbuję biegający po necie przepis ale zawsze kończy się na tym samym... Wszystkim tym, którzy tak jak ja odkładają w nieskończoność owe wyzwanie i jednocześnie cenią sobie szybkość i minimalny wysiłek w przyrządzaniu świątecznych słodkości polecam dziś naprawdę wyjątkowy, niezawodny, naprawdę pyszniutki piernik na melasie z buraka cukrowego. Ciasto wychodzi miękkie i przyjemnie wilgotne i co ważne robi sie je raz dwa! ;) Wypróbujcie koniecznie!

Wilgotny piernik na melasie

Składniki:
  • 145 g mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka imbiru
  • 1/4 łyżeczki cynamonu
  • 1/4 łyżeczki przypraw korzennych do piernika
  • 90 g drobnego cukru do wypieków
  • 1 jajko, delikatnie roztrzepane
  • 125 ml mleka
  • 60 g masła
  • 120 g melasy (użyłam melasy z buraka cukrowego)
Procedura:

Do większej miski przesiać mąkę, sodę oczyszczoną, proszek, przyprawy. Wmieszać cukier i jajko wymieszane z mlekiem. W mniejszym rondelku wymieszać masło z melasą, podgrzewając, do momentu roztopienia się masła (nie gotować). Gorącą miksturę wlać do mąki, zmiksować (krótko, tylko do połączenia się składników).
Ciasto (dość luźne i rzadkie) wlać do natłuszczonej foremki o wymiarach 14 x 21 cm (ma
ła keksówka), wysmarowaną masłem i oprószonej mąką lub wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w temperaturze 180°C przez ok. 50 min. (u mnie tylko 42 min.) Po upieczeniu lekko przestudzić w formie, potem wyjąć i wystudzić np. na kratce.

czwartek, 12 listopada 2015

Szarlotka z jabłkami i budyniem / Z Jabłkami


Jedno z ciast, które mogłabym jeść zawsze to oczywiście szarlotka. Jakoś nigdy mi się nie nudzi a co więcej w jesieni to już szczególnie przychodzi mi na nią ochota ;) Znalazłam w szafeczce zawieruszone opakowanie budyniu a w lodówce czekały na mnie, już od paru dni jabłka, podniesione mi przez teściów. Nie mogło więc być inaczej - należało upiec szarlotkę z budyniem! :) No to zrobiłam taką niewielką, na kwadratową blaszkę, w sam raz aby zużyć to co mi zalegało w spiżarce...

Szarlotka z jabłkami i budyniem

Składniki:
  • 250 g mąki 
  • szczypta soli 
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia 
  • 120 g drobnego cukru do wypieków 
  • 100 g zimnego masła 
  • 1 średnie jajko 
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego z cukrem (40 g)
  • 400 ml mleka 
  • 1,2 kg jabłek
  • sok z połowy cytryny 
  • 2 łyżeczki cynamonu 
  • 3 łyżki cukru 
  • 3 łyżki wody 
Procedura:

Jabłka obrać, wydrążyć i pokroić w kostkę, skropić sokiem z cytryny. Przełożyć je do garnka z grubym dnem lub na patelnię, dodać 3 łyżki wody, 3 łyżki cukru i cynamon, wymieszać. Garnek przykryć i na małym ogniu poddusić w nim jabłka do momentu aż będą miękkie i nieco się rozpadną (jednak nie całkowicie!).
Mąkę wymieszać z solą, proszkiem i cukrem. Dodać posiekane masło i wyrobić kruszonkę. Dodać jajko i szybko zagnieść gładkie ciasto. Ciasto podzielić na 2 części w stosunku (1:3- 2:3). Mniejsze ciasto zawinąć w folię i wstawić do zamrażalnika. Większe schłodzić w lodówce przez 1 h, następnie rozwałkować, podsypując lekko mąką lub jeszcze lepiej pomiędzy dwoma arkuszami papieru do pieczenia. Ciasto przenieść na kwadratową blaszkę 21 x 21 cm wraz z papierem. Spód ponakłuwać  widelcem i podpiec przez 15 min. w temp. 180°C.
Kiedy spód jest w piekarniku przygotować gęsty budyń (należy użyć 400 ml mleka a nie 500 ml - czyli zmniejszamy ilość mleka podaną na opakowaniu producenta). Na podpieczony spód wyłożyć warstwę jabłek, następnie warstwę gorącego budyniu. Wyjąć ciasto z zamrażalnika, zetrzeć je na tarce o grubych oczkach bezpośrednio na budyń w formie. Tak przygotowane ciasto piec jeszcze ok. 40 - 45 min. lub do zrumienienia wierzchu. Ciasto kroić dopiero po całkowitym ostygnięciu. Przed podaniem można posypać cukrem pudrem.

wtorek, 27 października 2015

Pancakes z jabłkami


Dziś nie będzie nic o wypiekaniu ale o smażeniu... jednak nie tym tradycyjnym, z rozgrzewanym tłuszczem, bo na suchutkiej patelni ;) Tak, tak zaletą pancakes'ów jest właśnie ich smażenie prawie że beztłuszczowe, które bardzo mi odpowiada - nic się nie brudzi, nie pali i nie trzeba przejmować się gdzie to później wylać nasz zużyty tłuszcz etc. Wykonanie samych pancakes'ów jest bardzo szybkie i sprawne i nadają się one idealnie kiedy to nie mamy najmniejszej ochoty na włączanie piekarnika a chcemy szybko przekąsić coś cieplutkiego i słodkiego - tak było w przypadku mojej pociechy, zmuszonej do siedzenia w domu z powodu gorączki... należało "osłodzić" jej niejako to nudne wyczekiwanie na rychły powrót do zdrowia ... chyba się udało bo po skosztowaniu pierwszego kęsa, mina od razu się poprawiła ;) A przecież o to mi chodziło! :P

Pancakes z jabłkami

Składniki:
  • 190 g mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 50 g drobnego cukru do wypieków
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu
  • 1 jajko
  • 200 ml mleka
  • 2 nieduże jabłka, obrane i starte na tarce o dużych oczkach
  • 1 łyżeczka masła, roztopionego
Procedura:

W naczyniu wymieszać mąkę, sodę, proszek, cukier, cynamon. Jajko roztrzepać razem z mlekiem, dodać do mąki. Delikatnie wymieszać składniki. Na końcu wmieszać starte jabłka i masło. Rozgrzać patelnię. Na suchej (smażymy bez tłuszczu) formować pancakes'y. Nie będzie to trudne, ponieważ ciasto jest gęste, nie rozlewające się. Smażyć na średnim ogniu z obu stron na jasny brąz (około 40 sekund do minuty z każdej strony). Jeśli na powierzchni pancakes'a ukaże się dużo pęcherzyków powietrza, przewracamy na druga stronę. Jeśli będą zbyt brązowe, zmniejszyć ogień. Podawać z syropem klonowym, golden syrupem, miodem lub czekoladą (u mnie miód leśny i jogurt naturalny).

czwartek, 1 października 2015

Muffiny z gruszkami i cynamonem


Wraz z nadchodzącym chłodem przyjemniej przebywa się w kuchni w towarzystwie gorącego piekarnika, z którego unoszą się nieraz niesamowite aromaty przypraw takich jak np. cynamon, anyż, gałka muszkatołowa, goździki, imbir czy kardamon...  Oczywiście przyjemniej też i piecze się cokolwiek! :) 
U mnie właśnie studzą się takie oto sprawne i szybciutkie do przygotowania muffinki z gruszkami, cukrem trzcinowym  i obowiązkowo z dużą ilością ulubionego cynamonu ;) Może Wy również skusicie się aby je zrobić?

Muffiny z gruszkami i cynamonem

Składniki:
  • 250 g mąki 
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 100 g drobnego cukru
  • 75 g cukru trzcinowego + do posypania wierzchów muffinek przed pieczeniem
  • 1,5 łyżeczki mielonego cynamonu
  • 140 g jogurtu naturalnego
  • 125 ml oleju słonecznikowego
  • 1 łyżka miodu
  • 2 jajka
  • 300 g gruszek obranych i pokrojonych w niedużą kostkę
Procedura:

W jednym naczyniu wymieszać składniki suche: mąkę, proszek do pieczenia, cukry i cynamon. W drugim naczyniu wymieszać składniki mokre: olej, roztrzepane jajka, yogurt, miód. Połączyć ze składnikami suchymi, krótko wymieszać, tylko do połączenia składników. Dodać pokrojone gruszki i wymieszać. Formę do muffinek wyłożyć papilotkami. Ciasto podzielić pomiędzy 12 - 15 foremek. Każdą muffinkę posypać cukrem (około pół łyżeczki na muffinkę). Piec w temp. 200°C przez 20 - 25 minut, do tzw. suchego patyczka.

środa, 2 września 2015

Słoneczna szarlotka


Wakacje skończone choć gorąc jeszcze na dobre nie popuszcza. Nie wiem jak u Was ale tu na Nizinie Padańskiej wciąż idzie się "smażyć" w ciągu dnia :/ I ja tak oto już nie mogę się doczekać jesiennej aury i subtelnego chłodu... W przypływie tęsknoty i wyczekiwaniu na ukochaną przeze mnie porę roku postanowiłam zaproponować Wam przepis na ciasto jak najbardziej jesienne, choć niejako zapatrzone gdzieś jeszcze w mijający sezon letni i żółtawo jarzące się słońce...

Słoneczna szarlotka

Składniki:

Na ciasto:
  • 155 g mąki kukurydzianej
  • 170 g mąki pszennej
  • 1 jajko
  • 170 g masła 
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego
  • szczypta kurkumy
Na farsz jabłkowy:
  • 2 kg jabłek
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 5 łyżek płatków migdałowych
  • 1,5 łyżki bułki tartej


Procedura:

Składniki na ciasto szybko zagnieść. Odjąć 1/3 ciasta, dodając do niej szczyptę kurkumy. Ponownie szybko wyrobić. Obie części ciasta owinąć w folię spożywczą. Większą spłaszczyć i włożyć do lodówki, mniejszą do zamrażalnika. Jabłka obrać i zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Posypać cynamonem i dokładnie wymieszać. Schłodzoną, większą część ciasta rozwałkować na arkuszu papieru do pieczenia na prostokąt o wymiarach 35 - 30 cm (jeśli ciasto będzie się przyklejało do wałka, należy wałkować przez folię spożywczą). Rozwałkowane ciasto przenieść wraz z papierem do formy o wymiarach 
30 x 26 cm i posypać je równomiernie bułką tartą. Wyłożyć na to jabłka (jeśli mają w sobie dużo soku, lekko odcisnąć) a potem zetrzeć na tarce o grubych oczkach pozostałą część ciasta (bezpośrednio nad formą), posypać płatkami migdałowymi i lekko docisnąć całość. Piec ok. 40-45 min. w temp. 180°C (ja tylko 38 min.)

czwartek, 2 lipca 2015

Ciasto z morelami, malinami i kruszonką


Lato to obok wypoczynku i upalnych dni też czas soczystych, orzeźwiających owoców... 
A mamy doprawdy w czym wybierać! Najlepiej byłoby spożywać je na świeżo, takie jakie są lecz czasem ma się nieodpartą ochotę na coś bardziej słodkiego i bardziej ... kalorycznego ;) Ja właśnie przetestowałam taki oto przepis na ciasto podpatrzony w jednym włoskim miesięczniku kulinarnym. Do jego upieczenia zachęcił mnie przede wszystkim mix kolorów (i to naturalnie uzyskanych :P ) - dominujący beż z nieśmiałymi bordowo - różowawymi i pomarańczowymi odcieniami... Jak dla mnie bardzo urzekająca wzrok kompozycja ;)


Ciasto z morelami, malinami i kruszonką

Składniki:

  • 150 g moreli (2 duże)
  • 125 g malin
  • 250 g masła (150 g w temp. pokojowej. + 50 g zimnego z lodówki)
  • 150 g cukru
  • 200 g mąki
  • 1 mała szczypta proszku do pieczenia
  • 3 jajka
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 1/2 łyżeczki mielonego cynamonu
  • 30 g płatków owsianych


Procedura:

Morele wypestkować i pokroić na małe kawałki, odstawić. W obszernej misce utrzeć na krem 150 g masła w temp. pokojowej ze 100 g cukru a potem stopniowo (nie zaprzestając ucierania) dodawać 150 g maki przesianej z proszkiem do pieczenia i cynamonem. Następnie dodać ekstrakt waniliowy i rozbełtane na boku jajka i dokładnie mieszać wszystkie składniki, aż do uzyskania gładkiej i jednolitej masy. Na końcu wsypać maliny i pokrojone na kawałki morele i jeszcze raz dobrze acz delikatnie wymieszać. Gotowe ciasto przelać do kwadratowej formy o boku ok. 21 cm, wyłożonej uprzednio papierem do pieczenia. Kolejno przystąpić do przygotowania kruszonki: w tym celu ucierać między palcami 50 g zimnego masła wraz z pozostałym cukrem i mąką, aż do uzyskania konsystencji okruchów. Kruszonkę rozprowadzić równomiernie po wierzchu masy w formie a potem jeszcze posypać płatkami owsianymi. Ciasto piec ok. 45 min. (u mnie ok. 1 h) w 180°C. Wyjąć i ostudzić przed podaniem.

 Źródło: Włoskie czasopismo "Cucinare bene " - Nr 7 - 2014


piątek, 24 kwietnia 2015

Puszyste muffinki z ricottą


Kiedy jesteśmy zmuszeni upiec coś w pośpiechu muffinki są zawsze trafnym wyborem. Ostatnio korzystając z wiosennej pogody bardzo często wychodzę z domu i "włóczę się" z moim synkiem to tu to tam pośród zieleni parków naszego miasta. Spędzamy dużo czasu na placach zabaw i tak się nieraz okazuje, że brakuje wolnej chwili aby przygotować później coś bardziej skomplikowanego lub nawet najzwyklejsze ciasto ucierane... a muffinki są przecież takie wygodne ;) Wystarczy łyżką przemieszać parę razy "suche" i "mokre" składniki (wszystko bez długiego i żmudnego ucierania mixerem) no i słodki podwieczorek lub śniadanko gotowe! :) Chcąc możemy zapakować sobie muffinki "na drogę" i zjeść wraz z naszą pociechą gdzieś na świeżym powietrzu w trakcie spacerów ;)

Puszyste muffinki z ricottą 

Składniki:

  • 120 g mąki
  • 55 g cukru
  • 125 g ricotty
  • 1 jajko
  • 40 ml oleju słonecznikowego
  • troszkę mniej niż 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia 
  • 1 g sody oczyszczonej
  • 1 łyżka mleka
  • skórka otarta z 1/2 cytryny lub pomarańczy
  • szczypta cynamonu
  • łyżeczka ulubionego likieru do smaku (opcjonalnie - nie dawałam ze względu na dziecko)
  • cukier w granulkach (ile trzeba)


Procedura:


W jednej misce wymieszać suche składniki: mąkę, cukier, proszek do pieczenia i sodę, skórkę otarta z 1/2 cytryny lub pomarańczy i cynamonu. W drugiej misce wymieszać płynne składniki: olej, ricottę, mleko, likier (opcjonalnie - nie dawać jeśli muffinki będą spożywane przez dzieci) oraz jajko. Połączyć zawartość obu naczyń i sprawnie wszystko wymieszać, nie za długo. Formę na muffinki wyłożyć papilotkami i przy pomocy łyżki rozprowadzić w nich powstałą masę, nie wypełniając jednak aż po brzegi bo muffinki urosną (powinno wyjść ok. 6 sztuk). Posypać wierzch muffinek cukrem granulowanym i piec w nagrzanym piekarniku w temp. 180°C przez ok. 20-25 minut lub do tzw. suchego patyczka. Wyjąć z piekarnika i ostudzić przed podaniem.

czwartek, 5 marca 2015

Ciasto z jabłkami, rodzynkami i żurawiną


Zdarza mi się ostatnio znajdować w domu... biedronki! :) Jak gdyby nigdy nic chodzą sobie wolnym kroczkiem po zasłonach moich okien. Czyżby to były jakieś oznaki, że wiosna się zbliża a same biedronki jako posłannicy przynosiły radosną wieść, iż coś się wreszcie zmienia? Oby! Całkiem nieźle byłoby móc całkowicie wyłączyć w końcu ogrzewanie i zaoszczędzić w ten sposób na rachunkach, które niestety w zimowym okresie podnosiły słono cyfry na liczniku... :/ No to jak? Chociaż nie ma jeszcze tej kalendarzowej wiosny, to i tak "jedziemy" z kolorami, z pierwszymi pąkami no i biedronkami oczywiście :) Niechże się zrobi cieplej! :)

Ciasto z jabłkami, rodzynkami i żurawiną

Składniki:

  • 800 g jabłek
  • 180 g mąki
  • 120 g cukru
  • 50 g mąki ziemniaczanej
  • 100 g masła, roztopionego
  • 2 jajka
  • 50 ml mleka
  • 50 g rodzynek
  • 50 g suszonej żurawiny
  • 1 i 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • skorka otarta z 1/2 cytryny
  • 1/2 laski wanilii
  • 2 łyżki rumu
  • 2 łyżki Kirschu
  • szczypta mielonego cynamonu
  • szczypta soli
  • cukier puder (ile trzeba)

Procedura:

Namoczyć rodzynki w rumie a żurawinę w Kirsch przez 30 min.  Obrać jabłka, usunąć gniazda nasienne i pokroić w plasterki, nie za cienkie, skropić je sokiem z cytryny, aby nie ściemniały, dodać szczyptę cynamonu i delikatnie acz dokładnie wymieszać. Mąkę przesiać z mąką ziemniaczaną i proszkiem do pieczenia. W osobnym naczyniu wymieszać jajka z cukrem, mlekiem, roztopionym i przestudzonym masłem, skórką z cytryny, nasionkami wanilii i szczyptą soli. Stopniowo wsypywać mąkę do mieszaniny jajecznej, nie zaprzestając miksowania, następnie dodać odsączone z alkoholu rodzynki i żurawinę (nie wszystkie lecz większą część albo po prostu połowę z nich jak u mnie). Wlać gotową masę do tortownicy o średnicy 22 cm, natłuszczonej i posypanej mąką lub wyłożonej papierem do pieczenia. Na masę wyłożyć jabłka wciskając je w ciasto i przykryć pozostałymi rodzynkami i żurawiną. Wsadzić do nagrzanego piekarnika i piec w 180°C przez ok. 45 min. (sprawdzić  stan pieczenia wykałaczką). Wyjąć i ostudzić. Przed podaniem posypać cukrem pudrem wedle uznania.

niedziela, 4 stycznia 2015

Cynamonowe kaczuszki


Zapach cynamonu jest jednym z moich ulubionych obok lawendy. Można by rzec też iż działa na mnie odurzająco ;) To taki swego rodzaju "narkotyk", który uwalnia (przynajmniej w moim przypadku) nawet te pogrzebane, zasiedziałe gdzieś nieraz ostatki serotoniny. Daje ten sam efekt co czekolada w większości przypadków ;) I jak to z reguły bywa... czasem zdarza mi się przesadzać ... tzn. gdy w jakimś przepisie jest podana łyżeczka cynamonu to ja daję dwie! Przy ciastkach - kaczuszkach, które dziś Wam prezentuję, zwiększanie "dawki" nie jest konieczne, smak i aromat jest tu wyrazisty a nie subtelny. Z pewnością jest to zasługa tego, iż cynamon jest obecny nie tylko w samym cieście ale i w wykończeniu - w posypce. Miłośnicy korzennych przypraw powinni być zachwyceni!

Cynamonowe kaczuszki


Składniki:
  • 300 g mąki 
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu
  • 180 g masła
  • 170 g cukru trzcinowego
  • 1 duże jajko
  • szczypta soli
  • prażone i solone nasiona (pestki) dyni na dziób (ile trzeba)
  • rodzynki na oczy (ile trzeba)
  • 1 białko lekko rozbełtane do posmarowania
  • 1 łyżka cukru do posypania
  • 1/2 łyżeczki mielonego cynamonu (lub więcej) do aromatyzowania cukru 


Procedura:

Przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia, cynamonem i szczyptą soli. Mikserem utrzeć na krem miękkie masło z brązowym cukrem. Dodać jako i krotko wymieszać, tylko do połączenia a następnie wsypać mieszaninę mąki i wyrobić gładkie ciasto (można początkowo mikserem - później już ręcznie). Z gotowego ciasta uformować 2 rulony długie 25 cm, owinąć je - każdy osobno - folią spożywczą i włożyć do lodówki na 30 min. Rozgrzać piekarnik do 190°C a blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Wyjąć rulony z lodówki i pokroić w plastry o grubości 1 cm. Uformować z nich wałeczki długości 15 cm i zawinąć jeden koniec (nieco mniej niż do polowy wałeczka), tworząc niewielką spiralę (to będzie głowa kaczuszki). Zawinąć drugi koniec w przeciwnym kierunku, tworząc kolejną spiralę lecz tym razem nieco większą (to będzie korpus ptaka). Ciastka ułożyć na blasze do pieczenia zachowując spore odstępy i posmarować je rozbełtanym białkiem. Posypać po wierzchu cukrem wymieszanym uprzednio z cynamonem. Przystąpić do wykonania oka i dzioba: umieścić jednego rodzynka na "głowie" kaczuszki, wciskając go lekko w środek a następnie nasionko dyni gdzieś z boku, przy krawędzi. Piec przez ok. 10-12 min. aż ciasteczka będą się zarumienią. Studzić na kratce.


 Źródło: Włoska książka: "Oggi cucino io  -  Torte e dessert - oltre 450 proposte dolci adatte a ogni occasione" Wydawnictwo Mondadori



poniedziałek, 15 grudnia 2014

Ciasto z jabłkami, marchewką, orzechami włoskimi i cynamonem


Ktoś by mógł słusznie pomyśleć, że u mnie w tym roku na blogu tak jakoś mało świątecznie jest. Ja jednak lubię piec to na co mi przyjdzie chęć i nie zawsze ulegam zbiorowej gorączce na pierniki i makowce itp. (choć bardzo je wszystkie lubię) i to tylko dlatego, że wszyscy masowo je pieką. Tak się składa, że tradycyjnych wypieków nie brakuje na wielu blogach to macie w czym wybierać a ja skupie się na tym co mi chodzi po głowie ;) Z dala o tłumu, zgiełku, zamieszania i ... fleszy eheh. Będę sobie na to wszystko z boku patrzeć. No i co? 
U mnie to jeszcze jabłka w lodowce sobie leżą i czekają na coś słodkiego z ich udziałem, to nie mogłam przecież ich "zawieść" ;) a ciasto, które Wam prezentuje pojawiło się w jednym włoskim czasopiśmie i to w najnowszym numerze na następny rok! (Tak tak to nie pomyłka w kioskach można kupić od paru dni numer styczniowy na 2015). No to ja kupiłam i zaraz musiałam wypróbować jakiś przepis. Także kochani już "świeżej" i bardziej aktualnie nie może po prostu być :P

Ciasto z jabłkami, marchewką, orzechami włoskimi i cynamonem

Składniki:

  • 225 g mąki pszennej
  • 100 g marchewki startej na małych oczkach tarki
  • 40 g orzechów włoskich, siekanych lub zmielonych niezbyt drobno
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 jajka
  • 20 ml mleka
  • 150 g cukru trzcinowego
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu
  • 100 g masła, roztopionego
  • 3 małe jabłka (najlepiej takie co to "pieką się" szybko podczas kontaktu z wysokimi temperaturami; )
  • 10 g dżemu morelowego
  • cukier puder (ile trzeba - opcjonalnie)

Procedura:

Nastawić piekarnik na 180°C. Tortownicę 22 cm wyścielić papierem do pieczenia bądź natłuścić. Do jednej miski przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia i wymieszać z 120 g cukru trzcinowego i cynamonem. W drugiej misce rozbełtać jajka z mlekiem, dodać startą marchewkę i orzechy oraz roztopione i przestudzone masło. Następnie wsypać suche składniki (na jeden raz - jak zwykle robi się to przy muffinkach) i szybko rozmieszać, tylko do połączenia - nie ucierać zbyt długo. Przelać gotową masę do tortownicy. Obrać jabłka, przekroić je na pół i usunąć gniazda nasienne. Ostrym nożem ponacinać od wypukłej strony (lepiej dość głęboko i cienko - wtedy lepiej się upieką - ale nie należy przecinać ich do samego końca) i ułożyć na cieście, lekko przycisnąć. Posmarować po wierzchu dżemem (jeśli jest gęsty można go lekko podgrzać) i posypać równomiernie pozostałym cukrem trzcinowym. Piec w 180°C przez ok. 40 min. lub do tzw. suchego patyczka. Wyjąć i ostudzić. Przed podaniem można dodatkowo (choć nie jest to konieczne) oprószyć ciasto cukrem pudrem.


 Źródło: Włoski miesięcznik "Cucinare bene" - Styczeń - n° 1 - Rok 2015



wtorek, 4 listopada 2014

Muffiny dyniowe z nadzieniem


Chyba wszyscy już pozamykali sezon dyniowy a u mnie wciąż jest bardzo dyniowo :) Nie wiem co tak często łączy się dynię wyłącznie z obchodami Halloween skoro to zacne i pokaźnych rozmiarów warzycho jest takie wytrzymałe ;) No bo dynia jeśli odpowiednio przechowywana "pociągnąć" może spokojnie i do grudnia (przynajmniej tak mi to tłumaczył mój teść, który to co tydzień "podkłada" mi mały-duży upominek ;) No więc lepiej nacieszyć się dynią póki czas. A czas jej właśnie jeszcze nie minął. 
Kochana, kolorowa jesień wciąż trwa i nie może obyć się bez ślicznych, pomarańczowych barw dyni :) Ona wciąż pozostaje majestatyczną królową ogródka! ;) Nie skazujmy jej tak szybko na abdykację ;) Dziś dla odmiany mam dla Was coś słodkiego (żegnamy się z dyniowym pieczywem w tym roku) i bardzo pysznego :) Spośród wielu przepisów na dyniowe muffinki, rozproszonych po wszelakich blogach, wybrałam do przetestowania ten oto tutaj (link do oryginału jak zawsze na dole przy źródle). Być może podkusiła mnie obecność nadzienia lub po prostu ładne zdjęcia na blogu, z którego pochodzi przepis. Sama nie wiem... Jedno jest pewne - te muffinki są znakomite! Upiekłam je już ze 2 razy i na tym chyba nie koniec! ;)


 Muffiny dyniowe z nadzieniem

Składniki:

Składniki suche:

  • 230 g mąki pszennej
  • 2 łyżeczki przyprawy korzennej do piernika
  • szczypta soli
  • 3/4 łyżeczki sody oczyszczonej (w oryginale 1 płaska)

Składniki mokre:

  • 130 g cukru trzcinowego
  • 200 g puree z dyni (aby uzyskać puree należy pokroić dynię na kilka mniejszych części, usunąć gniazda nasienne lecz już nie obierać ze skóry; tak przygotowaną dynię włożyć do naczynia żaroodpornego z pokrywką, np. brytfanki lub zwyczajnie ułożyć dynię na blaszce od piekarnika ale pozawijać dokładnie folią aluminiową każdy kawałek i piec w 180°C przez ok 1 h. , po upieczeniu usunąć skórę i zmiksować gotowy miąższ blenderem lub przepuścić przez praskę, ewentualnie ubić tłuczkiem do ziemniaków. Można też dynię ugotować na parze; w tym celu należy ją obrać dodatkowo ze skóry i pokroić w kostkę i gotować do miękkości)
  • 150 ml oleju
  • 2 jajka

Nadzienie:

  • 100 g naturalnego serka (takiego do smarowania, byle nie topionego) lub ricotty
  • 2-3 łyżki cukru pudru (w zależności od upodobania i od tego czy serek jest mocno czy słabo słony)

Kruszonka:

  • 2 łyżeczki cukru trzcinowego
  • 1 łyżka masła
  • 3 łyżki mąki
  • 1/2 łyżeczki mielonego cynamonu


Procedura:

Najpierw wymieszać serek z cukrem pudrem, małą łyżeczką nałożyć 12 porcji serka na tackę wyłożoną folią aluminiową i całość wstawić na 1-2 h do zamrażalnika (lub zrobić to dzień wcześniej tzn. zostawić na całą noc). Składniki kruszonki wymieszać, utrzeć w palcach, tworząc grudki i wstawić do lodówki. Kiedy serek się zmrozi, nastawić piekarnik na 175°C i wyłożyć formę papilotkami. Puree z dyni wymieszać z cukrem, wbić jajko, wlać olej – połączyć przy pomocy trzepaczki (nie miksować). Mąkę przesiać do innej miski, razem z solą, sodą i przyprawą do piernika. Wsypać suche składniki do mokrych i całość wymieszać na gęste, zwarte ciasto. Do papilotek rozłożyć po równo połowę ciasta dyniowego. Wyjąć z zamrażarki porcje serka, zdejmować z folii i kłaść na ciasto w papilotkach, na wierzch rozłożyć resztę ciasta, przykrywając całkowicie serek – ciasto jest zwarte, więc nie wypłynie z papilotki, nawet jeśli będzie go trochę więcej. Wierzch ciasta posypać kruszonką.Wstawić formę z muffinami do piekarnika i piec 30 minut – w połowie obrócić formę, by równomiernie się upiekły. Upieczone muffinki wyjąć od razu z piekarnika, zostawić na 5 min. w formie, po czym przełożyć na kratkę, by ostygły.